Skocz do zawartości
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

grądzIU

Mikołaj lat 20. Student I roku Prawa Karnego na Uniwersytecie Adama Mickiewicza

Promowane odpowiedzi

grądzIU    0

Skoro już zarejestrowałem się na tymże forum to wypada się przedstawić ;) .

Mikołaj, lat 20. Jestem studentem I roku Prawa, specjalizacja Prawo karne na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Obecnie pracuję jako konsultant w Biurze Obsługi Klienta w Media Expert. Interesuję się oczywiście prawem karnym, historią ale przede wszystkim politologią (nauki polityczne), muzyką i w wolnych chwilach - grafiką.

Byłem Administratorem serwisu CMSStyle.pl, obecnie jestem Moderatorem jednego z największych serwisów Counter Strike w Polsce - CSCenter.pl.

Nie lubię cwaniaków i idiotów, którzy udają, że coś wiedzą. Nie lubię złodziei i PiSu :D .

Jeśli macie jakieś pytania - piszcie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
grądzIU    0
tak na marginesie, czym tworzysz grafikę? Jakim programem?

Adobe Photoshop CS3, czasem podpieram się CS4 ale raczej tej wersji nie używam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wz.    14

Rozumiem. Ale nie należysz do tych co mówią na program graficzny ''GIMP'', że to "gówno". :P Ja w tym programie robię i paru innych dobrych grafików, a ciągle, na każdym kroku słyszę (znaczy bardziej widzę, czytam) komentarze tego typu. ;/ To jest, można "powiedzieć" żałosne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
grądzIU    0

Nie wiem co Gimp ma do tego tematu :roll: .

Skąd wiesz, że tak nie uważam ? Hmm ? Akurat udało Ci się trafić ale nie zawsze musi tak być :) . Na początku mojej 'kariery' graficznej korzystałem z Gimpa i nie narzekałem ale miałem możliwość zakupienia o wiele taniej niż w sklepach licencje Photoshop i od tego czasu korzystam z tego programu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wz.    14

Nic nie ma do tematu, no może chociaż do tego, że robisz grafikę nic poza tym. :P

No to Ci się udało, zdecydowanie. Gdybym miał ''many, many'' to również zakupił bym licencje PhotoShopa i bym w nim rozpoczął tak na prawdę na wyższym szczeblu grafikę. :P Dobra, to już nie ma nic, absolutnie nic do powitania. :P Przejdźmy na SB, jbc.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Podobna zawartość

    • Przez LiveServer
      Mikołaj w LiveServer, rozdaje darmowe serwery. Odwiedźcie nasz fanpage 6.12.2016 o godzinie 18.00
       

    • Przez Mikusowy
      Siemanko, jestem Mikołaj i mam 15 lat.
    • Przez TelskyWEB
      Witam, jestem Mikołaj, zaczynam zabawę z MyBB, pozdrawiam administrację i użytkowników
    • Przez SeNioR
      Czy odkupienie winy zwalnia człowieka z odpowiedzialności za wyrządzone krzywdy?
      Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz Księga X: Emigracja. Jacek
      Soplica kiedy był szlachcicem tak naprawdę najbardziej nie winił ojczyznę, tylko ludzi. Tu żyjącym, obok niego: bitym chłopom, wyśmiewanym Żydom, każdemu komu dokuczył, wszedł w szkodę, płazem a często i ostrzem szabli po głowie przyłożył..
      Czy wedle nich swe winy odkupił Nie - bo nie poszedł, nie powiedział przepraszam, za szabli płaz, rozbitą zagrodę, stratowane pole. Nie - bo nie wynagrodził im, strat - choćby finansowo, choćby jakąś pomocą. 
      Czym innym jest wskazanie wspólnego wroga - o tam, to ten Moskal, żołnierz, z mieczem czy strzelbą stojący obok urzędowego budynku, zapędzony w kamasze jak ćwierć wieku, często niezbyt rozumiejący z tego co się dzieje.... Wrogiem może być urzędnik - w carskiej Rosji muszący realizować dokładnie i "tocz'ka w tocz'kę" nakazy z góry idące, bo jak nie to jego pogonią... Taki wróg jest wygodny - bo wspólny, tylko po jego pokonaniu zbyt często potrafią wyjść stare zaszłości bo ty mi miedzę, ja tobie krów kilka...
      Aby Ojczyzna mogła istnieć najpierw musi być zgoda wewnętrzna, zrozumienie swoich błędów, złego zwyczajnego codziennego postępowania. Jeśli będziemy mogli spojrzeć sąsiadowi w oczy, razem z nim siąść do pieczystego, mimo, że nasi ojcowie jeszcze bili się szablami po głowach - oznacza to, że jesteśmy w stanie stworzyć Ojczyznę. Nigdy na odwrót. Soplica jako robak robił to na odwrót - zawinił zwykłym ludziom, próbował odpłacić i zadośćuczynić Ojczyźnie a nie tym kogo zranił.
      Co ciekawe takie trudne dla nas rozróżnienie - jednostka, całość - można bardzo łatwo znaleźć w rozmaitych wspomnieniach pisanych przez zwykłych żołnierzy dotyczących wielkich wojen, choćby ostatniej: drugiej światowej. Dzieci którym wojna zabrała wszystko: dzieciństwo, rodziców, dom, ich świat, zniszczyła psychikę - o Niemcach jako o narodzie wypowiadają się jak najgorzej, o zwykłym jeńcu, który próbuje się najeść zapachem chleba - traktują go inaczej. Dadzą pożywienie - wiedza jak potrafi cierpieć. Czy to oznacza, że przebaczyły narodowi, armii, mitycznemu nadczłowiekowi? Nigdy w życiu... Tak samo, potrafią znaleźć dobre słowo, strawę, trochę zrozumienia - dla osoby której doświadczenia są zbieżne ich doświadczeniami. I każde z nich wie że to nie jest odkupienie win, bo komu innemu zrobili krzywdę, kogo innego zabili, kogoś innego obrzucali z zemsty kamieniami. Czy ją odkupią? Nie..
      O tym jak bardzo silne jest to przekonanie, świadczy fakt, że część dzieci nazistowskich dygnitarzy, czasem nawet związanych z obozami koncentracyjnymi - przez całe życie spotyka się ze zwykłymi ludźmi by mówić im do czego prowadzi nienawiść, totalitaryzm, antysemityzm, nazizm. Traktują to jako misję dziejową - bo wiedzą co zrobili ich rodzicie, ale wiedzą też, że win nie odkupią, niektórzy wręcz nie chcą mieć celowo dzieci - bo się boją, że będą jak dziadowie. Oni nikomu nie skrzywdzili, to są bywa jedni z najporządniejszych ludzi jakich można spotkać, ale win swych ojców, dziadów - nigdy nie odkupią. Bo nie ma już ludzi, którzy mogliby im przebaczyć, bo to nie oni dokonali tych złych czynów...
      źródło: zadane.pl
  • Ostatnie tematy

×