Skocz do zawartości
Szukaj na Pecetowiczu
  • Utwórz konto

40 lecie Rambo


Rekomendowane odpowiedzi

Kurła, dziś 40 lecie Rambo i nikt mu życzeń nie złożył 😛 W sumie to już nie pamiętam czy moja pierwsza styczność z tym filmem była w TV czy na VHS, ale do dziś pamiętam że masakryczne pozytywne wrażenie na mnie zrobił 🙂

Kim jest John Rambo

John Rambo to żołnierz ostateczny, niemożliwa do zatrzymania maszyna zdolna przetrwać w każdych warunkach i zabić na kilkaset sposobów. W swoich filmach wyrywał krtań gołymi rękoma, rzutem kamieniem strącał helikopter, a poległych wrogów liczył w tysiącach. Co zaskakujące, w pierwszym filmie jego serii ginie zaledwie jedna osoba. Zamiast kolejnych wybuchów i strzelanin twórcy skupili się na psychice głównego bohatera. 22 października 2022 roku mija 40 lat od premiery "Rambo: Pierwszej krwi".

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

spacer.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bardzo sympatyczny typ 😆 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Klasyk. Pamiętam te ciary jak oglądało się pierwszy raz Rambo z kasety VHS, niezapomniana muzyka, krwawy klimat, stary lektor (chyba Knapik). W latach 80 trwała zimna wojna więc film był wtedy jak najbardziej "na czasie".

Sly już wtedy był gwiazdą (Rocky) choć jego kariera dopiero nabierała tempa. Dużą popularność zaczęły zyskiwać filmy akcji z napakowanymi bohaterami jak Van Damme, Schwarzenegger, Steven Segal 🙂

Każdy chciał być jak Rambo, wieszało się duże plakaty na ścianę 😄 Po jakimś czasie "Rambo" przeszedł do popkultury i używało się tego zwrotu w filmach akcji czy komediach w odniesieniu do mięśniaków czy gości z karabinem maszynowym.

W sumie do dziś pada zwrot "Rambo" w filmach ale często w pobłażliwej firmie jako żart.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Polecam przeczytać książkę, zdecydowanie lepiej oddaje dramat głównego bohatera a i zakończenie jest lepsze. Film natomiast to klasyka gatunku, szkoda że już się nie kreci tego typu kina.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie 😉 Kiedyś nie stosowano aż tylu efektów komputerowych, deepfake'ów, budowało się scenografię, kostiumy, maski, charakteryzowało się aktorów dla każdej sceny z osobna i tak dalej 🙂 Jak były sceny pościgów to widać było że samochód stoi w miejscu a tylko tło się rusza (np. pierwsze filmy z Jamesem Bondem), w filmach typu Terminator też widać kiedy twarz jest sztuczna (maska) albo kiedy pojawia się dubler aktora 😛 Tego typu scenki choć mogą wydawać się dzisiaj prymitywne nadawały właśnie klimatu 😛

Filmy takie jak Star Wars, czy Obcy nie bez powodu są uznawane za dzieła kinowe bo w latach 70 nikt nie widział tego typu efektów na które mogły pozwolić sobie tylko duże studia filmowe przy ogromnych w tamtych czasach budżetach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

(edytowane)

@SeNioR dokładnie, choć moim filmem wszech czasów jeśli chodzi o kino akcji na zawsze zostanie "Zabójcza broń". Perfekcyjne dialogi, świetny scenariusz, doskonale aktorstwo Gibsona. No i oczywiście muzyka Claptona!

 

Edit: jedyne co się z tym równa to Death proof

Edytowane przez Pankrok
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Duet aktorski Glover - Gibson wypadał fenomenalnie 😉 Swoją drogą mają kręcić 5 część z tą samą obsadą 👍

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W nowych Star Wars też korzystano z tej samej techniki co w starych... tylko że je połączono z efektami komputerowymi. Chodzi mi tu o makiety myśliwców itp...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kontynuuj dyskusję

Dołącz do Pecetowicza, aby kontynuować dyskusję w tym wątku.

  • Dodaj nową pozycję...
  • Dodaj nową pozycję...