Skocz do zawartości
Daniel

Commander Pixman

Polecane posty

Daniel

dr.gif

Czasami zdarzają się megaprodukcje, o których mogłabym pisać bez końca wpisy długie jak Nil, czasem trafi się coś prostszego ale równie ciekawego, o czym warto wspomnieć na łamach naszego serwisu. I tak właśnie dziś z rana natknęłam się na kolejnego przedstawiciela gier typu retro, w gatunku platformowym - Commander Pixman. Wcielimy się w niej w tytułowego komandora Andrew “Pixman” Blazkowicza, który wylądował na obcej planecie by wykraść tajne plany kosmitów i musi teraz odnaleźć drogę powrotną do swojej rakiety kosmicznej, przeparkowanej przez ufoludki. Już po obrazku powyżej i tytule pewnie skojarzyliście, że grafika w tej wciągającej platformówce jest bardzo bardzo rozpikselowana i niczym nie przypomina nowości z roku 2012 czy nawet wczesnych lat 90tych. To jednak niewątpliwie atut nadający fajny klimat. Twórcy z Noodlecake Studios Inc przygotowali dla Was aż 135 bardzo fajnych etapów o zmiennym poziomie trudności, w których będziemy musieli stawić czoła między innymi kosmicznym przeciwnikom, kolcom, minom i innym “przeszkadzaczom”. Commander Pixman wciąga na tyle, że odpuściłam dla niego drugą połowę meczu Anglii i Francji, polecam Wam więc w chwilach meczowej nudy

Już po obrazku powyżej i tytule pewnie skojarzyliście, że grafika w tej wciągającej platformówce jest bardzo bardzo rozpikselowana i niczym nie przypomina nowości z roku 2012 czy nawet wczesnych lat 90tych. To jednak niewątpliwie atut nadający fajny klimat. Twórcy z Noodlecake Studios Inc przygotowali dla Was aż 135 bardzo fajnych etapów o zmiennym poziomie trudności, w których będziemy musieli stawić czoła między innymi kosmicznym przeciwnikom, kolcom, minom i innym “przeszkadzaczom”. Commander Pixman wciąga na tyle, że odpuściłam dla niego drugą połowę meczu Anglii i Francji, polecam Wam więc w chwilach meczowej nudy


Ar­tyści nig­dy nie przes­tają być dziećmi, ale niektóre dzieci rodzą się dorosłe.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
×
×
  • Utwórz nowe...