Skocz do zawartości
Pecetowicz Forum komputerowe

There are currently no logon servers. Windows 7. Nie da się zalogować


Przejdź do rozwiązania Rozwiązane przez aXenDev,

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, Ostatnio dostałem z firmy jakiegoś starego laptopa. Mogę zalogować się na konto: DOMAIN1\X, tylko problem tkwi w tym, że te konto nie ma za wielu uprawnień.

Najbardziej potrzebne jest mi uprawnienie do potwierdzenia rzeczy przy instalacji (okienko, które wyskakuje, żeby potwierdzić możliwość zmian w komputerze przy instalacji czegoś). 

Dostałem dziś passy do konta administratora, ale i tak nie mogę przez te passy potwierdzić tego konta, ani zalogować się na te konto.

Zauważyłem, że w systemie zrobione są min. 2 domeny na konta użytkowników (DOMAIN1 / DOMAIN2). Konto Administrator występuje w DOMAIN1 - tak myślę, bo nie pokazuje mi, że wpisane są złe passy, tylko, że nie można się zalogować.

System to windows 7. Błąd, który wyskakuje: there are currently no logon servers available

Teraz pytanie, czy da się coś z tym zrobić bez większych uprawnień na koncie?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Ekspert
  • Rozwiązanie
27 minut temu, -Lovell napisał:

there are currently no logon servers available

To błąd występujący dla systemów powiązanych z Windows Server.
Zapewne w firmie był on podłączony do serwera, który zarządzał całym komputerem.
Administrator zazwyczaj jest tylko w Windows Server.

  • Lubię to! 1
  • Super 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, aXenDev napisał:

To błąd występujący dla systemów powiązanych z Windows Server.
Zapewne w firmie był on podłączony do serwera, który zarządzał całym komputerem.

Czyli nie da się nic zrobić? Naprawdę ich 'informatyk' podał mi passy, wiedząc, że i tak nie zadziała?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oddaj laptopa temu komu ukradłeś. Taki problem odwieźć laptopa do firmy by zmienili Ci te uprawnienia? Nie bez powodu ograniczenia mają ograniczone....

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem jest taki, że już trochę chłop się namęczył, żeby mi go załatwić. Nie chcę już mu sprawiać kłopotu, inaczej bym nie pisał tego tematu. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...